Gentlemen - raport wojenny z czarnych [01.11.17]

    Diese Seite verwendet Cookies. Durch die Nutzung unserer Seite erklären Sie sich damit einverstanden, dass wir Cookies setzen. Weitere Informationen

    • Gentlemen - raport wojenny z czarnych [01.11.17]

      Cześć!

      Jestem oficerem gildii Gentlemen, konkretnie zajmuję się dyplomacją, odpowiadam za wszelkie kontakty i rozmowy z innymi gildiami i sojuszami. Staram się, aby pozycja naszej gildii była dla wszystkich naszych graczy jak najbardziej korzystna.
      Postanowiłem założyć temat, w którym będę regularnie zamieszczał informacje, o aktualnym położeniu naszej gildii pod kątem politycznym, czyli kto z kim, jak, i dlaczego właśnie tak. Dotyczyć to będzie czarnych terenów, konkretnie Merci.
      Dołożę do tego filmiki naszych walk GvG oraz wszelkich akcji PvP, które zostały uwiecznione.


      Na początek w skrócie opiszę to, co wydarzyło się wokół nas do tej pory.

      Na około miesiąc przed premierą gry, nasz sojusz z poprzedniej bety z Zornami oraz SayMySame rozpadł się, głównie ze względu niskiego potencjału na wspólny sukces po premierze gry.
      Na początku długo wahaliśmy się, jaką drogę obrać, czy aby na pewno uda nam się być konkurencyjną gildią na najbardziej wymagających terenach, czyli Merci.
      Wiedzieliśmy, że bez mocarnego sojuszu, nie będziemy w stanie przejąc tam jakiegokolwiek terenu.
      Nasze informacje ograniczały się o wiedzy o kilku potencjalnych stronach: Red Army / Nilfgard+Zorn / WarLegend+mnóstwo małych gildii / EoS.

      Wykluczyliśmy opcje Nilgard oraz EoS. Zorny nie uważały nas za mocnego sojusznika po naszej średniej aktywności w ostatniej becie (teraz im głupio ^^), my też nie chcieliśmy się na siłę pchać w to miejsce. EoS nie był nam nigdy bliżej znany + mają kompletnie inne preferencje jeżeli chodzi o timezone.
      Zostały więc 2 opcje: Red Army oraz WarLegend. Od tych drugich otrzymaliśmy propozycję sojuszu, usłyszeliśmy o ogromnych liczbach, które do tego sojuszu miały dołączyć, ale brakowało nam w tym wszystkim trochę sensu, po co być w tak ogromnym sojuszu, będziemy sobie przeszkadzać na wzajem oraz zmniejszy to ilość GvG, na którym najbardziej nam zależało.

      Odezwaliśmy się więc do RedArmy, ktorej liderem był Derrick wraz z Mojo (wielu z was może nie jest tego świadoma, ale w RA rosjanie stanowili małą grupę).
      Rozmowy trwały około 2 tygodnie. Sojusznikiem RA było wtedy tylko TeaParty, które wywarło na nas bardzo dobre wrażanie pod względem podejścia do gry oraz dojrzałości. Nawet Derrik podczas rozmów był bardzo konkretnym i miłym gościem.
      Przed samym relisem RA podzieliło się na 2 grupy - rosyjską (z tego co wiem stworzyli Echo of Shiro) oraz MoneyGuild, którego liderem był Derrick. Na kilka dni przed premierą, dołączyło do nas kilka gildii, aby wzmocnić liczebność na przejmowanie terenów,
      były to Exertion, 8team, Metatrone oraz Millenium.
      Jak pewnie część z was wie, sojusz okazał się petardą, wygraliśmy 7 wiosek z 8 o które walczyliśmy. (Tak wyglądały te 'walki':
      )
      Dlaczego? W bardzo dużej mierze ze względu na to, że mięliśmy amerykanów, którym lagi doskwierały o wiele mniej, przez co poza liczebnością mięliśmy bardzo dużą przewagę podczas walk o wioski.
      Nam udało się zdobyć nasz cel nr #1 czyli Starlit Grove. Według nas, może i nawet najlepszy teren z wioską w tej grze, z bliskim dostępem do wszelkich biomów oraz 2 dungów T7.

      Nasz sojusz całkowicie zdominował Mercie, my jako Gentlemen przez długi czas mięliśmy spokój od walk GvG, ale za to dzień w dzień braliśmy udział w 5 warcampach, od 16 do 24utc, co 2h.

      Pierwszym rozłamem było wyrzucenie z sojuszu Exertion, ponieważ nie przestrzegali zasad oraz przyjmowali w swe szeregi osoby które były na tzw. sojuszowej czarnej liście.
      Dołączyli oni do sojuszu z Nilfgardem. Był to moment, w którym zaczęło się u nas sporo dziać pod kątem GvG:




      Kolejnym punktem zwrotnym w sojuszu było wyrzucenie naszej gildii.
      Powód był śmieszny, Derrick miał zły dzień (a miał ich wiele, w sumie to codziennie coś go gryzło, patrząc co wypisywał na czacie sojuszu) - nasza grupa zbieraczy grupowała się, aby spróbować pokonać OreBossa, Derrick poprosił na czacie sojuszu o pomoc, był 1 klaster od naszych zbieraczy. Zauważyli oni tą wiadomośc po około 2min i ruszyli w jego kierunku, ale dla Darka było to za późno, wpadł w furię, użył kilka niemiłych słów (łagodnie mówiąc) w nasza stronę i sprzedał nam kicka. Po chwili zaproponowano nam powrót, odmówiliśmy, ponieważ nie mamy zamiaru tolerować takiego zachowania.

      Kolejne rozmowy trwają, kontakty są uruchomione, co z tego wyniknie, zobaczymy niedługo.

      Bez sojuszu, wielu osobom mogłoby się wydawać, że to nasz koniec, ale tak zupełnie nie jest. W gildii można było od razu wyczuć ogromną motywację do gry, chęć walki, dosłownie mobilizacja pełną parą.
      Zaczęły się poważne GvG na kilku frontach, OGROMNA ilość PvP w dungach i na otwartej przestrzeni, także bawimy się świetnie!

      To chyba mój ulubiony filmik:

      Dung:


      Na tą chwilę to tyle co chciałbym Wam przekazać, nie wiem czy tego typu temat będzie cieszył się popularnością, zobaczymy, na pewno zwiększy to moją motywację do kolejnych postów.



      Poniżej wrzucam linki do innych ciekawych naszych filmików:

      Team A GvG:




      Team B (ROCKEFELLER):




      Wczorajsza walka na czerwonych:


      Coś zabawnego:


      Pozdrawiam!
      Modnoc







      My reff link! -->> HERE <<--
    • Cześć jestem zj**bem z gildi gentelmen i takie komentarze wystawiam co rusz,zapraszam do gildii :)
      A nawet pajam się silverem z gildi i nic nie musze robić,żeby sobie kupic direwolfa i prócz zdobyczy z zamków niczego nie oczekuje.
      Wybaczcie mi ale jestem dźentelemen ...i combat loting jest moim prorytetem :)


      kazaszek schrieb:

      @Szachu

      Serio... musiałeś edytować 4 razy post żeby napisać te wypociny?
      Wypocinki to napisał wasz ziomuś Modnoc ale niech się spuszcza dalej xD
      Normalnie łezka mi popłynęła jak to czytałem hahahahaha
      Who cares Idiot ^^

      Dieser Beitrag wurde bereits 7 mal editiert, zuletzt von Szachu ()

    • Raffju schrieb:

      Kilka pytań:
      Dlaczego Merci jest najbardziej wymagającym teren?
      Czy bycie w sojuszu daje jakieś profity w grze czy to jest po prostu słowna umowa miedzy gildiami ?
      Co to sie wczoraj dzialo na zółtych? 90+ osób na mapie :D
      Mercia jest najbardziej atrakcyjnym miejscem dla każdego gracza, 23% szansy na kolorowe surowce, dungeony T7, raid zone T8. Dlatego osiedliły się tutaj najmocniejsze gildie.
      Sojusz ułatwia osiąganie wspólnych celów, chociażby podczas przejmowania warcampów, kontrola dungeonów i raid zone itd.
      Byliśmy wczoraj na warcampie na żółtych w celu wystawienia ataku GvG dla treningu. ( Dzięki KFC za udział!)

      Pozdrawiam!







      My reff link! -->> HERE <<--

      Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von Modnoc ()

    • @Zastec Cześć! Również Cię pozdrawiam.
      Tak, nie spodziewali się, że jesteśmy w stanie zrobić tak ogromny progres w porównaniu do bety.
      Lugzi nie raz pisał już do nas z prośbą o pomoc przy przejęciu warcampu, dlatego między innymi mamy NAP z ich sojuszem.

      Aktualnie w rankingach nasza gildia jest:
      #1 silver collected
      #6 total fame

      @dfgfdg Aktualnie mamy 230 członków, powoli próbujemy zwiększać tą liczbę, ale jest to ogromne wyzwanie organizacyjne.

      W kolejnym poście postaram się przybliżyć na jakich zasadach działamy w gildii, na czym polega nasza organizacja.

      Pozdrawiam!

      PS. Osoby które nie są zainteresowane tematem przeze mnie poruszanym uświadamiam o możliwości nie otwierania go, powinno pomóc.







      My reff link! -->> HERE <<--

      Dieser Beitrag wurde bereits 1 mal editiert, zuletzt von Modnoc ()

    • To jest komedio-dramat hahahahaha ^^ Ja płakałem jak czytałem historie Modnoca.
      Twierdzi,że rozmowy na temat sojuszów są tajne,a później publikuje to na całe forum.
      Kolejny Gentelmen Hipokryta.
      A tutaj kolejny
      hahahahahahahaha
      To jest lepsze jak szynka,ja wole!!

      Dieser Beitrag wurde bereits 4 mal editiert, zuletzt von Szachu ()

    • @kulawyjanusz Cześć, nieświadomy nieznajomy, oj marzy mi się aby proporcje swobodnego grania do czasu który spędzamy na ogarnięcie gildii był z korzyścią na tą pierwszą część. No ale skąd ty o tym możesz wiedzieć, także nie ma za co, już wiesz. ;)

      @Szachu opisuję przeszłość, rzeczy które nie mają aktualnie żadnego znaczenia w kontekście aktualnych wydarzeń, więc niczego tajnego tutaj nie publikuje. Jedyna tajna rzecz, to Twój iloraz inteligencji, który zmusza Cię do wypisywania tych głupotek.

      Pozdrawiam!







      My reff link! -->> HERE <<--
    • Miłe zaskoczenie, przeczytałem całość.

      Mam jedynie małe ale do tego, tz uważam, że nie powinieneś wdawać się w tym temacie w dyskusje z osobnikami którzy chcą być pseudo "krytykami twoich artykułów "
      Będzie mniej spamu, i czytelniej, ewentualnie poproś o usunięcie tego co uważasz tutaj za nie potrzebne, nie taki jest temat, i cel tego postu.

      Pozdrawiam
      :)