Łowienie Ryb - Absurd

    • Łowienie Ryb - Absurd

      Witam
      Dlaczego w stroju rybaka T5 dropi więcej nieociosanych bali aniżeli ryb? Kolejnym nonsensem jest fakt żenieociosane bale zuzywają przynętę. Nie rozumiem sensu zakupu stroju rybaka bo przecież gdy będe chciał zbierać nieociosane bale to zakupię do tego celu strój drwala. Szkoda że twórcy gry dodaja najpierw jakąś aktywnośc a następnie sztucznie ograniczaja profity z niej płynące :/
    • Zgadza się. Wszelkie bonusy z setów zbieraczy działają od T2 w górę.
      Pytanie do @Siweriusz: a gdzie Ty łowisz? Jak zarzucasz przynętę tam, gdzie ryby nie biorą, to się nie dziw, że zamiast ryb wyciągasz śmieci. Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada.
      ________________________
      Vexilla regis prodeunt inferni...
    • Loucipher wrote:

      Zgadza się. Wszelkie bonusy z setów zbieraczy działają od T2 w górę.
      Pytanie do @Siweriusz: a gdzie Ty łowisz? Jak zarzucasz przynętę tam, gdzie ryby nie biorą, to się nie dziw, że zamiast ryb wyciągasz śmieci. Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada.
      I tak i nie.
      "Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada."
      Zawsze się od tego zaczyna. Później można jeszcze zarzucić kilka razy ale od razu po wyciągnięciu samych wodorostów lub bala należy przenieść się w inne miejsce.
    • assassinBK wrote:

      Zawsze się od tego zaczyna. Później można jeszcze zarzucić kilka razy ale od razu po wyciągnięciu samych wodorostów lub bala należy przenieść się w inne miejsce.
      Gram w Albiona od jakichs 2 tygodni i nie znam jeszcze zbyt dobrze "mechaniki" ale widuje czesto gracza który siedzi ciągle w tym samym miejscu łowiąc ryby, po kilka godzin dziennie i jakos nie chce mi się wierzyc ze robi to sobie "ot tak" coś z tego musi mieć. Co do wodorostów to mi one bardzo pasuja można je sprzedac za dobra cenę lub wytworzyć sałatke i tez sprzedać z zyskiem za sprawą zwrotów dzięki skupieniu.
    • Loucipher wrote:

      Zgadza się. Wszelkie bonusy z setów zbieraczy działają od T2 w górę.
      Pytanie do @Siweriusz: a gdzie Ty łowisz? Jak zarzucasz przynętę tam, gdzie ryby nie biorą, to się nie dziw, że zamiast ryb wyciągasz śmieci. Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada.
      Mam swoje miejsca do łowienia ale nie o to chodzi gdyż wygląda to różnie i tak czasami mogę w jednym miejscu siedzieć przez godzine i wyłowić mnóstwo małży nie używając nawet do tego przynęty a kolejnego dnia w tym samym miejscu uzywając przynęty mogę wyłowic więcej nieociosanych bali jak ryb.
    • assassinBK wrote:

      Loucipher wrote:

      Zgadza się. Wszelkie bonusy z setów zbieraczy działają od T2 w górę.
      Pytanie do @Siweriusz: a gdzie Ty łowisz? Jak zarzucasz przynętę tam, gdzie ryby nie biorą, to się nie dziw, że zamiast ryb wyciągasz śmieci. Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada.
      I tak i nie."Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada."
      Zawsze się od tego zaczyna. Później można jeszcze zarzucić kilka razy ale od razu po wyciągnięciu samych wodorostów lub bala należy przenieść się w inne miejsce.
      Moim zdaniem strata czasu. Zwykle w pobliżu jest jakieś inne miejsce, gdzie widać rybę. Na rzucenie w tamtym kierunku zużyjesz tyle samo czasu, a szansa na złapanie dużo większa.

      Siweriusz wrote:

      assassinBK wrote:

      Zawsze się od tego zaczyna. Później można jeszcze zarzucić kilka razy ale od razu po wyciągnięciu samych wodorostów lub bala należy przenieść się w inne miejsce.
      Gram w Albiona od jakichs 2 tygodni i nie znam jeszcze zbyt dobrze "mechaniki" ale widuje czesto gracza który siedzi ciągle w tym samym miejscu łowiąc ryby, po kilka godzin dziennie i jakos nie chce mi się wierzyc ze robi to sobie "ot tak" coś z tego musi mieć. Co do wodorostów to mi one bardzo pasuja można je sprzedac za dobra cenę lub wytworzyć sałatke i tez sprzedać z zyskiem za sprawą zwrotów dzięki skupieniu.
      Jeśli widzisz gracza, który od kilku godzin rzuca w to samo miejsce niezależnie od tego, czy ryba tam jest, czy nie, to na 99,9% widzisz bota. Boty działają tak, że zawsze rzucają w tym samym miejscu, bo są tak zaprogramowane. Czasem rzuca taki przynętę tak długo, aż mu wędka pęknie... i to dosłownie.
      Wodorosty są OK, i to nie tylko dlatego, że same się dobrze sprzedają albo można z nich zrobić salatkę. Można z nich też robić sosy, które dodane do jedzenia zwiększają poziom zaklęcia. Czasem potrafi to wielokrotnie podbić jego cenę.

      Siweriusz wrote:

      Loucipher wrote:

      Zgadza się. Wszelkie bonusy z setów zbieraczy działają od T2 w górę.
      Pytanie do @Siweriusz: a gdzie Ty łowisz? Jak zarzucasz przynętę tam, gdzie ryby nie biorą, to się nie dziw, że zamiast ryb wyciągasz śmieci. Rzuca się tylko tam, gdzie w wodzie widać rybę, to podstawowa zasada.
      Mam swoje miejsca do łowienia ale nie o to chodzi gdyż wygląda to różnie i tak czasami mogę w jednym miejscu siedzieć przez godzine i wyłowić mnóstwo małży nie używając nawet do tego przynęty a kolejnego dnia w tym samym miejscu uzywając przynęty mogę wyłowic więcej nieociosanych bali jak ryb.
      Jeśli nie rzucasz tam, gdzie są ryby, to kwestia RNG. Raz dopisze i wyłowisz rybę (albo jakiś inny ciekawy fant, zdarzają się czasem nawet niezłe przedmioty), a raz nieociosanego bala.
      ________________________
      Vexilla regis prodeunt inferni...