Wartość przedmotów eq, rynki w miastach i zrabianie. Jak to ogarnąć?

    • Wartość przedmotów eq, rynki w miastach i zrabianie. Jak to ogarnąć?

      Witam

      W Albiona gram po trochu już dość długo. Ogarnąłem wiele i czytałem poradniki. Jednak tych 3 rzeczy jakoś nie mogę. Próbowałem pytać w samej grze, ale tam trafiam tylko na ludzi zainteresowanych obrażaniem się nawzajem. Piszę więc tutaj. Może znajdzie się ktoś kto podpowie.

      1 Nie rozumiem jak teraz jest liczona wartość przedmiotów w ekwipunku. Przez jakiś czas była ok, a teraz wyświetla zawyżone ceny. Idę na rynek, a tam ceny zupełnie inne. To co niby jest warte 200k biorą po 100, to co za 50k biorą za niecałe 30k, i tak dalej. Jeszcze do tego będąc na swojej wyspie też inne ceny mam. Zgłupieć można : :) .

      2 Handel między miastami jest jakiś niezrozumiały. Lecę na golasa sprawdzać ceny przedmiotu, a tam cena sprzedaży wszędzie ta sama, wiele niższa od ceny zakupu. No to jak mam niby kupić i sprzedać gdzie indziej ciut drożej? Chyba że sam wytworzę przedmiot, tylko wtedy znowu surowce droższe od ceny za jaką go mogę sprzedać. Nawet jak sam zbiorę surowce to i tak więcej dostanę za nie niż za produkt. Nie kumam. ?(

      3 Co z tą wyspą? Mam kupioną, ale jedyny z niej zarobek to Marchewka i z 9 pracowników. Co daje ok 130k srebra dziennie. Nic więcej się nie da? Patrzałem inne warzywa, ale ich ceny zbliżone. Nawet tych t7. Ze zwierzakami chyba sytuacja jak z eq, surowiec droższy od produktu.. ||

      Mógłby mi ktoś to nieco wyjaśnić? Na czerwonych i czarnych byłem, ale że od razu mnie ubijają i za mało zarabiam to nie ma sensu. Sama utrata eq za droga.
    • New

      Nigdy przenigdy nie sprzedawaj nic "od razu", tylko wystawiaj zlecenia. Ludzie wystawiają zlecenia na kupno przedmiotów po nieraz śmiesznie niskich cenach i czekają na mniej doświadczonych graczy, którzy im to sprzedadzą za grosze. W interfejsie rynku masz tez przycisk pokazujący średnią cenę danego przedmiotu w przeciągu ostatniej doby, 7 dni oraz 4 tygodni.To że surka jest droższa niż gotowy item to nic nowego ;p Na surce prawie zawsze lepiej się zarabia, no chyba że ma się craft wysoko i częściej wpadają przedmioty legendarnej jakości. Każde miasto ma premię do wytwarzania jakiegoś przedmiotu, np taki Thetford ma premię 15% zwrotu surki na wytwarzanie skórzanych kurtek. Tak więc masa ludzi produkuje tam kurtki = ich ceny w Thetford w teorii są niższe niż w innych miastach. Wyspa to przede wszystkim zarobek z pracowników. Jednak trzeba trochę zainwestować w domki (minimum t5), trofea oraz meble. No i dzienniki. Dla zbieraczy (którzy imo dają najlepszy zysk) może być ciężko ogarnąć samemu dzienniki dla 33 pracowników na jednej wyspie, zależy ile ma się czasu na grę. Dzienniki zawsze można kupić też. Uprawa roślinek też jakiśtam zysk daje, tym większy jeśli ma się więcej niż jedna wyspę (trzeba do tego alty lub posiadać prawa do "obsługi" czyjejś wyspy). No i niestety, podstawowa zasada - na niebieskich, żółtych i czerwonych strefach nie zarobisz, nie nazbierasz i nie nabijesz sławy. Na royalu (no może za wyjątkiem czerwonych stref) gracz się po prostu kisi, kręcąc się w kółko. Załatw sobie tani sprzęt i ruszaj na czarne lochy (czerwone strefy moim zdaniem są dużo bardziej niebezpieczne).
    • New

      Czyli żeby zarobić na wytwarzaniu trzeba mieć najpierw wysoki poziom i do tego jeszcze bonus miasta + skupienie. No tak, ale tego coś nie ogarniam do końca. Bo dochodzi jeszcze podatek, karmienie wiecznie głodnych budynków i cena surowca. Dlatego nie wytwarzam.

      Ale jak już mam przedmiot to albo sprzedam go po tej cenie oferowanej, albo leży bez końca na zleceniu sprzedaży. Bo rynek jest zapchany setkami sztuk w cenach takich, że jak dam taniej to mam mniej niż sprzedając od razu :) ..

      Co do wyspy to mam domki t5 właśnie. Dzienniki nabijam spokojnie sam.

      A o jakim tanim sprzęcie piszesz? Ja mam już ponad 40lv włóczni, i podobnie kapuza czystości, szata kultysty i reszta. Teoretycznie można kupić eq t3, ale wtedy jak mnie zaatakują to padnę na hita. Nawet od byle niedźwiedzia.
    • New

      coż, nie spodziewaj się że na crap itemach t4-5 zarobisz kokosy, chyba że wpadnie jakiś artefaktowy... Najlepszy przyjaciel każdego albionowca:
      albiononline2d.com/
      kalkulatory krafu, przerabiania surek, zysku z farmy...
      No jak nabijasz na początek artefakty to nie dziw się że jak idziesz na czarne i cie zabiją to czujesz sie stratny. Na czarne ubieraj się w "zwykłe" itemy t4 i t5, nie artefakty. W nich wbij speckę 100/100 na czarnych lochach i potem domyślne itemy w których chcesz biegać wbijaj kredytami sławy. Co to są kredyty to wygoglaj sobie, dużo pisania. Najlepiej póki gry nie ogarniesz olej całkiem kraft i tylko zbieraj i przetwarzaj na skupieniu surkę w odpowiednim mieście z premią. NIE rób tego na swojej wyspie, tylko na mieście ze względu na wyższy zwrot (nawet uwzględniając podatek na mieście będziesz do przodu).
    • New

      Dzięki za podpowiedzi. Przydają się :thumbsup: . Tylko z tym eq jest problem. Nabijałem toto jak dotąd po prostu używając tego co mi da największy dmg na mobki. I w sumie to o artefaktach coś tam czytałem, ale poza awalońskim to je chyba tylko po cenie poznać. I teraz mam ok 40+lv na tym, a na tych tanich jestem słaby jak diabli ^^ . Wczoraj szedłem na czarne, szedłem i szedłem i na koniec i tak nie dotarłem. Jakoś daleko to :D . W końcu na żółtym napadłem kogoś, ale zaraz znikąd przylazła cała grupa i mnie utłukli :D . Teleporty mają, czy jak?
    • New

      Na moby do gry solo to wszystko się nada, dużej różnicy nie zobaczysz. Po prostu tak jest najekonomiczniej, w przypadku zgonu nie ma straty. Kaptur łowcy, kurtka najemnika, buty jakiekolwiek i dajesz na czarne, eq kosztujące grosze pozwala na w miarę szybką farmę lochów. 40 lvl to nie jest dużo, zresztą przecież tego wbitego nikt ci nie zabierze, zawsze możesz to potem wbić kredytami. Na czarne to teleportem z miasta się leci ;p Na żółtych bardzo nie lubią pk-owców, a że nie ma tam ryzyka straty eq to zaraz na takiego cała rzesza niemiecka się rzuca.
    • New

      A nie wiem w sumie. Myślałem że na czarne wejdę jak dotrę na koniec jednej z ostatnich map. Tak jak jest na innych mapach, że włazisz w ten niby teleport :D . Zwykłego teleportu z miasta też szukałem, ale nie przenosi na czarne.

      Co do wbijania eq to jak dla mnie wcale nie tak niski ten 40lv. Wbijałem to prawie 2 mce. No ale ja gram godzinkę lub 2 dziennie. A tu trzeba by wybić kilkaset tyś mobków :) . A jaką broń polecacie na pvp i mobki? Ja sporo testowałem, ale tylko włócznia z tego co ograłem ubija moby w miarę szybko. Na bossy dobry wg mnie kostur natury. Mały dmg, ale leczenie ma, i nieskończoną niemal manę.