34 latek szuka gildii

    • 34 latek szuka gildii

      Cześć,

      grałem jeszcze podczas bety szybko przenosząc się na czarne. Grałem tam Gentlemens, później po wipe trochę bardziej casualowo osiedliłem się na tydzień w Corleone i przestałem grać na jakieś 3 lata. Nie mam problemów finansowych by farmić na premium, opłacam sobie to normalnie kartą.

      Mam 34 lata i szukam ekipy z brakiem lub małą ilością dzieci (nic tak bardzo nie irytuje jak dzieciak, który swoje frustracje życiowe przelewa wkoło)
      . Gram tygodniowo minimum 10h. Czasem potrafię nawet po 4-6h dziennie, czasem loguję się na godzinę by zrobić 1 dunga i porobić coś na swojej wyspie. Czasem wyjadę na 2-3 dni więc obowiązkowe CTA codzienne nie są dla mnie. To wszystko zależy od natłoku pracy chociaż mam Home Office i czasem pogram także rano szczególnie po wyprowadzeniu psów o 6 rano :D. Mam set 6,3 skóra + frost staff i na chwilę obecną mieszkam w Fort Sterling. Mam jakiś 1kk srebra (wiem nie urywa dupy) ale na kilka setów 6.0 styknie w razie wypadów pvp.

      Nie chcę na chwilę obecną osiedlić się na czarnych. Interesuje mnie nauka PvP a także by mieć ekipę na wypady PvE. Jestem bardzo samodzielny, gram na 2 monitorach, umiem korzystać z Google, albion 2d a filmiki na YT traktuję jako instruktaż. Jestem także świadomy, że to co w filmach na YT widzę, w porównaniu do gracza doświadczonego może być mylne i mogę wynieść z tego błędne konkluzje. Dlatego szukam ekipy, która przyspieszy mój knowledge progress.

      Oferuję:

      - ogarniętego siebie bez problemów psychicznych :D,
      - nie jestem drama queen,
      - nie mam mentalnego kija w dupie,
      - używam słuchawek, mikrofonu, TS a jak będzie trzeba discord,
      - chcę bić, zabijać, palić i głaskać małe króliczki po główkach :D
      - nie zniknę po miesiącu czy dwóch bo chcę mieć jedną grę, w którą będę grał przez dłuższy czas a po powrocie zdaje się 3 stycznia zadomowiłem się tu na dobre,

      Oczekuję:

      - doświadczonych członków, którzy co jakiś czas poświęcają chociaż minimum czasu na wytłumaczenie zagadnień, pomocy której nie uzyskam via www,
      - online i zorganizowania ekipy, która idzie na jakość a nie na ilość,
      - dojrzałości emocjonalnej członków,
      - braku dzieci frustratów,
      - wypadów PvP>PvE/PvP<PvE daily,
    • The BoneHunters czy inne Violets pewnie będą super dla ciebie.

      Grają sobie na czarnych obie gildie w FS, bo to teraz najlepszy zone dla tego typu gildii i obie mają hideouty + teren albo dwa, maja doswiadczonych graczy z f2p i tam paru z releasu
      w Violets przewodzi Vogelbrandt w TBH Aqualufka, ale nie wiem czy to juz twoje czasy w sumie i mozesz ich nie kojarzyc.

      Violets ma teraz drame jakaś, to nie wiem jak to wyglada u nich.
    • haraj wrote:

      The BoneHunters czy inne Violets pewnie będą super dla ciebie.

      Grają sobie na czarnych obie gildie w FS, bo to teraz najlepszy zone dla tego typu gildii i obie mają hideouty + teren albo dwa, maja doswiadczonych graczy z f2p i tam paru z releasu
      w Violets przewodzi Vogelbrandt w TBH Aqualufka, ale nie wiem czy to juz twoje czasy w sumie i mozesz ich nie kojarzyc.

      Violets ma teraz drame jakaś, to nie wiem jak to wyglada u nich.
      Dzięki bardzo za pomoc jednak właśnie nie chcę za bardzo czarnych a premium to sobie normalnie opłacam. Zaintrygowały mnie Factional Wars jednak nie chciałbym tego zacząć solo. Szukam czegoś na zielonych/żółtych/czerwonych.
    • Siema, zapraszam do avium, póki co jesteśmy małą gildią która skupia się na pvp, ze względu na sytuację polityczna obecnie w grze nie ma możliwości dla małych gildii aby walczyć o cele sezonowe.

      Jeżeli interesuje cię trenowanie pvp zaczynając od małej skali, możliwość konsultacji z ludźmi którzy grali przez długi czas w KFC a teraz próbują zbudować core potencjalnej armii zbudowanej od zera to zapraszamy. Raczej nie znajdziesz u nas początkujących, ale jeżeli ci to nie przeszkadza to śmiało.

      Aha, my tylko gramy na czarnych ale gra się zmieniła od twoich czasów.