Ni hao!

    • Cześć wszystkim.

      Gram od dnia pierwszego CA z przerwami i mam do Was pytanie drodzy rodacy, jako że przez dłuższy okres czasu nie interesowałem się zbytnio wyczynami naszego polskiego community w tej grze [zniechęcony zachowaniem rodaków którego doświadczałem w poprzednich grach MMO], a mianowicie: Czy są tu osoby / gildie z którymi można kulturalnie porozmawiać na temat gry / sytuacji polaków w Albionie / czymkolwiek, lub nawet wyskoczyć gdzieś razem większą grupą [posiadam już gildię, ale zawsze chętnie poznamy inną grupę / gracza z którymi można coś podziałać] - czy też naprawdę większość naszej sceny to toksyczne mongolskie spierdoliny?

      Bo takie odniosłem wrażenie po wypowiedziach tych najbardziej wygadanych na naszej polskiej części forum - wszędzie albo drama, albo wyzywanie, albo jakieś prywatne porachunki [ktoś kogoś nie polubił i zaraz zaczynają się tematy i gównoburza na forum], jakieś chore sojusze "zjednoczmy polaków!" mające na celu tylko zysk prowadzącej je gildii, [żeby potem mogła spierdolić do jakichś Archów czy innego Squadu i ssać im tam dżdżownice za ekwipunek], a także z kontaktów z naszymi poprzednimi sojusznikami [sojusz praktycznie zawsze oznacza "chcemy wam podpierdolić graczy, zarobić, a potem znikamy tworzyć kolejny / dołączymy do ruskich"] ... ogółem jedno wielkie bagno pełne gówna, w którym nasi rodacy radośnie się taplają i rozpryskują rzeczone gówno na wszystkich dookoła.

      Czy to taki standard w Albionie [w różnych grach różnie bywało - w jednej całe community było mongolskimi spierdolinami, w innej całe, z wyjątkiem kilku trolli, było mega pomocne i uprzejme], czy po prostu najbardziej śmierdzące bąble wypływają jak zwykle na powierzchnię, a Ci "normalni" siedzą cicho i się nie udzielają? :)

      Porozmawiajmy!
    • Zastanawiam się czy to nie aby jakiś mini artykuł satyryczny, bo sam w ten sposób kreujesz się na osobę którą opisałeś. :P

      Tak czy inaczej, nawet najwięksi krzykacze mogą być dobrymi kompanami do rozmowy, ale kilka warunków musi zostać spełnionych. Zapewne osoby których szukasz faktycznie nie udzielają się na forum publicznym w takim stopniu. :D
    • @Dequ, jakoś nie zaobserwowałem tego na innych działach językowych, aż w takim stopniu jak u nas ... czy nie sugeruje to, że dawanie polakom "wolności" w jakimś tam stopniu [bo nikt nie pilnuje] jest złe, bo pokazują wtedy to co najgorsze?

      @DivTV, jeśli chodzi o tych krzykaczy z którymi się spotkałem to nie - może na początku, można się pośmiać itp. ale ostatecznie i tak wychodzi z nich mongoł i pokazują prawdziwą twarz. Może spotykałem nieodpowiedni ich rodzaj, kto wie! :)
      Można powiedzieć, że jest to trochę satyra - gorzej, że jednocześnie duża część wydaje się być prawdą.
    • Siedzę na tym forum już od dłuższego czasu (z dłuższą przerwą bo irl) i wiem jak to działa. Brak konsekwencji, można założyć konto z randomowym nickiem, wyzywanie jest śmieszne, +10 do ego blah blah.
      Kwestia czy ktoś pilnuje czy też nie to inna bajka - po prostu jak dasz im(nam) możliwość to będą robić co chcą. Tak jak na pl czacie ingame - od kiedy Dahlin ma moda zdeczka się uspokoiło jednak mimo wszystko - banem/mutem mentalności nie zmienisz choć wiem, że część trollków i toxiców to tak na prawdę spoko mordeczki a częśc to po prostu kurwy i chuje (pozwolę sobie a co mi tam ^.-) ale ta swoboda bycia kim się chce wystarcza.

      Prób ogarnięcia tego było od groma i wniosek jest jeden - ni huhu to było jest i będzie. Na forum będzie toxic, będą dramy, będzie cisza a potem pojawi się w ciągu dnia X postów i to ma swoisty urok.
      Wystarczy do tego podchodzić z dystansem i nie angażować się zbytnio ;)
      Osobiście lubię sobie czytać forum i czasem coś napisać. Nic tylko popcorn i browarek w łapę albo kawka (zależy od pory pojawiania się postów) i forum może być przyjemnym miejscem.
    • True. @d3qu napisał jak to działa.

      Ja do tego dodam, że większość graczy w AO jest naprawdę spoko i można z nimi współpracować. "I mówią to ja , Jarząbek". Forumowa czy czatowa patologia wynika tylko z nudy. AO ma zbyt mało end game'owego contentu. Są okresy gdzie jedyną zabawą jest nabijanie się z ludzi na forum, z tych, którzy ambitnie walczą z trollami.

      Każdy z nas wypowiadając się tworzy swój wizerunek. Każdy może sobie poczytać, wybrać sobie ludzi, z którymi się identyfikuje i potem na privach, discordach zagadać i tworzyć większą społeczność.

      Jedno raczej powinieneś wiedzieć @Koszatniczek: tu albo grasz sam i się ukrywasz, albo jesteś członkiem naszej polskiej spierdolinowej rodziny. Od Ciebie zależy jak Ciebie będziemy postrzegać.