Kusza pod PVE + Heal na PVE

    This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

    • Kusza pod PVE + Heal na PVE

      New

      Witam serdecznie. Ostatnio zainteresowały mnie kusze. Poczytałem trochę o tej broni i pooglądałem parę filmików na yt o niej. Widziałem też buildy na stronie Galdamira oraz jego filmik o tej broni. Piszę jednak do Was ponieważ chciałbym ustabilizować swoją widzę oraz zasięgnąć Waszej opinii. Do rzeczy, interesuje mnie build dla kusznika pod PVE. Z tego co widziałem to polecane są kusze artefaktowe te jednak z tego co przeprowadziłem rozeznanie są całkiem drogie. I teraz moje pytania:
      - Co sądzicie o kuszach pod PvE?
      - Którą kuszę możecie polecić?
      - Bardzo przyjemnie strzało mi się Lekką Kuszą (z tym wybuchem przeciwnika po kilku sekundach), czy ta kuszą sprawdzi się pod PvE czy będę raczej kulą u nogi?
      - Jak powinna wyglądać reszta mojego setu?

      - Jako drugą rolę wybrałem sobie heala. Poszedłem w Wielki Kostur Natury. Grałem ostatnio z Holly w PT no i muszę przyznać że jego siła leczenia robiła wrażenie. W polecanych buildach zauważyłem że Kostur upadku pojawia się najczęściej. Jest on jednak całkiem drogi stąd moje pytanie: Czy jakiś kostur mu dorównuje? Jaki build polecacie na heala na PvE?

      - Pytanie dodatkowe: Mroźne kostury - co o nich sądzicie, jak sprawują się na PvE? Który byście polecili?

      Ogólnie temat narodził mi się po tym jak w jednym z moich tematów pewien użytkownik stwierdził że mój obecny build to mówiąc delikatnie kupa. Musiałem się z tym przespać, trochę poobserwowałem jak to wygląda na dungach i może rzeczywiście nie spełniałem swojej roli z poprzednim buildem tak jak mi się wydawało że to robię :P . Nie chciałbym być kulą u nagi dla grupy a w porządny sposób spełniać swoje zadanie.
      Zwracam się z prośbą o pomoc, może ktoś zechce podzielić się swoją widzą w ww. tematach :)
      Pozdrawiam!
    • New

      Me serce się raduje, gdy widzę, że udało mi się nawrócić kolejną osobę, z pogańskiego buildu pod łuk.Co do kuszy pod pve, to kolejnosc jest taka: siegebow>weeping>light crossbow>heavy crossbow.Z tym, ze 2 pierwsze są znacznie lepsze niż kolejne.Natomiast jeśli chodzi o heala holy to polecam Great Holy Staff, a z naturek druidic staff, ewentualnie wild nature staff.Co do reszty setu to na pewno tak samo na kuszy jak i healu lekka szata, na poczatek chyba najlepiej wybrac cleric robe, bo jest najbardziej uniwersalny.Do naturki polecam takze graveguard helmet, a na holy mercenary hood.Jesli chodzi o buty to do wszystkich tych buildow aktualnie najlepsze są graveguard boots, a jesli chodzi o helm na kusze, to knight helmet jest spoko.Pozdro
    • New

      Bezimienna wrote:

      - Pytanie dodatkowe: Mroźne kostury - co o nich sądzicie, jak sprawują się na PvE? Który byście polecili?
      Great frost (Wielki Mroźny Kostur), mając duże specki i odpowiedni build jest jedna z najlepszych broni do pve w grze. Trzy skile aoe, spory dmg, niski CD na W i E.
      W late game bardzo manożerny
      Sorry for my english ^^

      The post was edited 1 time, last by wbq ().

    • New

      Bezimienna wrote:

      @Bronks
      A więc build w przypadku kuszy, holly staffa powienien wyglądać tak?:
      ibb.co/wKr4LKD
      Jak mniemam podobnie wyglądałby w przypadku długiego łuku?
      I jeszcze takie pytanie czy są jakieś tańsze zamienniki tych butów godne polecenia?
      Dziękuję oczywiście za odpowiedź! :)
      Healerzy pod pve często używają graveguard helmetu(hełmu straży grobowej), podczas pvp healerzy holy częściej jednak biegają z mercenary hoodem(kaptur najemnika).
      Pod dpsa korzysta się raczej z knight helmeta(hełm rycerza) lub royal hooda(królewski kaptur).
      Co do zamiennika dla butów, dowolne szmaciane z biegiem na 7s i pasywem na dmg/healpower.

      Przy okazji tak jak kolega wyżej napisał, do pve lepiej się sprawdza divine staff niż great holy, w przypadku pvp na odwrót, a fallen sprawdza się w obu sytuacjach ale jest droższy.
      Odrzucił bym za to pomysł z royal robem dla healera, jest droga i nie pomaga tak bardzo healerowi, lepiej sprawdzi się druid robe albo dobrze użyta kombinacja cleric roba i graveguard hemetu.

      PS. jeśli zdecydujesz się na korzystanie z graveguard helmetu to uważaj, bo można się nim zabić(nie ko) nawet na niebieskich zonach, użycie kosztuje 15% twojego maksymalnego zdrowia.
    • New

      (5>10>15>20>25>30)% więcej heala i dmg dla całego teamu jest bardzo dobrym boostem i nie trzeba zakładać nie wiadomo jakiego tieru, wystarczy nawet t4, a many i tak nie będzie brakować, dzięki sandałom kleryka

      Healer nie powinien dostawać agro nigdy, szczególnie gdy gra fallenem, bo może go wytimeować idealnie ze sprężarką

      prawie nikt nie zakłada klaty royalowej, a daje bardzo bardzo dużo co do szybkości robienia dungeonów i leczenia, przelicz sobie 30% więcej na q2 i na łancuchu, który może na ostatnim ticku dać 800-1200 w zależności od specek

      ale wiadomo, moze to kwestia gustu, ja preferuje szybkosc, bo znam umiejetnosci swoje i wiem, ze nie beda padac, wiec niepotrzebna mi przezywajka na ff z szaty kleryka

      bo szata kleryka przez 90% pulli będzie uselles ze względu na to, że nie dostaniesz z niej bonusowego 30% heala na 1,5 sekundy (klata royalowa na chyba ~9 sekund od 5% do 30% i to dla całego teamu tez bonusowy dmg)

      na ff przeznaczysz kilkadziesiat godzin czasu, wiec warto nauczyc sie robic to na najwyzszym poziomie

      pamietaj tez, ze healer na ff jest od leczenia, a nie przezywania dmg mobów, wiec nie musisz miec tieru eq takiego samego jak broni
      broń jest najważniejsza (i żebyś miała manę na te heale), reszta to pasywki z eq tak czy siak które nie zależą od tieru (miej angielska wersje, bo polska pomija niektore wartosci pasywek wazne)

      The post was edited 3 times, last by deusexmachina ().